Zapisz swoję ulubione piosenki

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Skazana na zielony piec
przez wszystkie tygodnie gorączki
mówiła

Ten piec jest martwy
napalcie w nim

Uśmiechali się

Nie pali się w piecu
latem

Zamykała oczy
lecz piec trwał
pod powiekami

Oczy jej stawały się
zimne i lśniące
jak kafle

Dnia jednego
znaleziono ją
pod zielonym piecem
przerzucającą
z ręki do ręki
rozpalone węgle


Kiedy wspomnę
pieszczotę twych rąk
nie jestem już dziewczyną
która spokojnie czesze włosy
ustawia gliniane garnki na sosnowej półce

Bezradna czuję
jak płomienie twoich palców
zapalają szyję ramiona

Staję tak czasem
w środku dnia
na białej ulicy
i zakrywam ręka usta

Nie mogę przecież krzyczeć


Oto ręce 
które widzą
i słyszą

Kładzie je
na swoim brzuchu
jak na kuli ziemskiej

Nasłuchują
jak stuka
niecierpliwie
małymi piąstkami
jakby chciało powiedzieć

Otwórz
chcę zobaczyć
światło